Parę dni temu wybrałam się do Żelazowej Woli. Trochę pozwiedzać, ale głównie na koncert. Gdyż co roku odbywa się tam festiwal pod tytułem :Chopin i jego Europa". Byłam dość zaskoczona, gdyż wszystkie recitale są za darmo. W tym roku występowali wszyscy zdobywcy sześciu głównych nagród w zeszłorocznym konkursie chopinowskim, a także osoby wyróżnione. Ja akurat natrafiłam na koncert innej pani, która mimo, że nie startowała w konkursie, grała naprawdę przepięknie :). W jej wykonaniu usłyszałam moje ulubione scherzo b -moll, walce i poloneza. Ostatnie koncerty odbędą się 25 września, ale festiwal powtórzy się w przyszłym roku, i będzie trwał od maja i września. Uważam, że naprawdę warto się na coś takiego wybrać, muzyka słyszana na żywo jest zawsze inna. A poniżej prezentuję kilka zdjęć, które zrobiłam w Domu Chopina.










Też tam kiedyś byłam ;) Całkiem przyjemne miejsce :)
OdpowiedzUsuńWsytd się przyznać, ale nie byłam jeszcze w Żelazowej Woli, choć z pewnością kiedyś się tam w końcu wybiorę...
OdpowiedzUsuńTak blisko, a tak rzadko tam bywam... Byłam kilka lat temu, teraz podobno dworek jest po remoncie?
OdpowiedzUsuńMiałem okazję być w Valdemossie w klasztorze, w którym urządzone małe muzeum poświęcone jego osobie. Najlepsze, że w Polsce, w Żelazowej woli nigdy nie byłem. Tak blisko, a tak daleko...
OdpowiedzUsuń