O mnie

Moje zdjęcie
*Magda *16 *Music, Fashion, Books and Travels

sobota, 26 listopada 2016

Moje top 11 płaszczyków jesień/zima

Cześć Wam!
Dziś przychodzę do Was ze zdjęciami moich ulubionych płaszczów, kurteczek itp na jesień i zimę. Mam nadzieję, że się spodoba :)

1.Biały płaszczyk H&M
Rzadko w nim chodzę, bo pasuje raczej do elegantszych zestawów, wtedy łączę go zwykle z ciemną bluzką i spodniami i botkami na słupku.


2. Brązowa marynarka H&M
To propozycja raczej na cieplejsze dni. Marynarka fajnie się komponuje się z białą koszulą i zwykłymi, granatowymi jeansami.


3. Płaszczyk w kratkę F&F
Noszę go bardzo często, gdyż pasuje do wszystkiego i w dodatku jest bardzo cieplutki


4. Zielona narzutka Ryłko
Od razu mi się spodobała, gdyż uwielbiam zielony kolor (pisałam chyba ostatnio, że zielone oczy to moje ulubione :p), ponadto ten płaszczyk jest bardzo oryginalny. Ale jeszcze ani razu go nie założyłam, bo jakoś nie mam pomysłu, z czym go połączyć.


5. Pelerynka w kratkę Promod
Zakochałam się w eleganckim i minimalistycznym kroju tej pelerynki. Poza tym mam słabość do jasnych rzeczy. Noszę ją do ołówkowej spódnicy i kozaczków.


6. Kurtka z futerkiem Orsay
Pasuje do stylizacji na co dzień, typu koszulka+jeansy. Mam do kompletu botki z futerkiem w podobnym kolorze


7. Szary płaszcz
To zdecydowanie mój ulubieniec w tym roku. Prosty krój bez żadnych ozdób łączy się ze wszystkim, a ten grafitowy kolor jest fantastyczny.


8. Kożuszek
Jest zarezerwowany na białe dni, o ile takie nastąpią.


9. Czarna skórzana kurtka
Od kilku lat jest ona podstawą prawie wszystkich moich jesiennych i wiosennych stylizacji. Moim zdaniem każda kobieta powinna mieć w szafie podobną :)


10. Bomberka
Najbardziej lubię ją łączyć z legginsami moro, białą koszulą i ciężkimi botkami.


11. Długi sweter Bess
Pisałam już, że uwielbiam styl boho, a ten sweter bardzo się w ten styl wpisuje. Noszę go z podkoszulkiem z frędzlami, dzwonami i kolorową biżuterią.


wtorek, 8 listopada 2016

Jesienna stylizacja

Hej,
Co u Was słychać? Ja się wzięłam w końcu porządnie do nauki.W przeciwieństwie do gimnazjum, w liceum uczy mi się bardzo fajnie. Polubiłam nawet matematykę, która zawsze była dla mnie najgorszą zmorą. W weekendy nie zaglądam jednak do książek, polubiłam chodzić na długie spacery, zwłaszcza, że słonecznych dni ostatnio nie brakuje. Efektem takiego ostatniego spaceru była całkiem fajna sesja zdjęciowa. Założyłam na nią moją ulubioną stylizację jesienną - skórzaną kurtkę, dużą chustę w kratkę, spodnie z dziurami i bluzkę w przepięknym kolorze burgundu, który jest ostatnio moim ulubionym. Jak Wam się spodobały zdjęcia i ciuszki? Piszcie w komentarzach :)


















wtorek, 1 listopada 2016

My October

Hej!
Dziś chcę się z Wami podzielić tym, co mnie zainspirowało w zeszłym miesiącu :) Z góry przepraszam za jakość zdjęć, nie wiem czemu takie wyszły.

Uroda
Kolorowe paznokcie - ostatnio kupiłam sobie sporo lakierów w kolorowych, jasnych odcieniach. Tak na przekór szarej monotonii, która nas otacza. Kiedyś nie lubiłam tak wyrazistych pazurków, malowałam paznokcie wyłącznie odżywką, ewentualnie jakimś jasnym beżem. W prezentowanych poniżej odcieniach jednak się zakochałam! Najbardziej podpasowały mi lakiery z miss sporty i wibo. Nie będę ich tutaj opisywać, jeśli chcecie mogę zrobić kiedyś oddzielny post z ich recenzjami. 

moja kolekcja


jeden z moich ulubionych kolorków

Film
"October baby". Bardzo piękna historia, polecam!


Przepisy
Z racji tego, że kocham wszystko co czekoladowe, ten sernik stał się jednym z moich ulubionych ciast.




Moda
Nigdy nie nosiłam czapek. Chyba dlatego, że nie natrafiłam na żadną godną uwagi. Tę kupiłam w Sinsay za 30 złotych. Bardzo wpisuje się w mój styl, jest mięciutka i cieplutka. Płaszczyk, którego nie widać na zdjęciu w całości, nabyłam w F&F. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam takie filcowe, dwurzędowe płaszcze w kratkę!. W następnym poście przedstawię Wam moje top 10 płaszczyków na jesień.




Książka
"Lalka". Jedna z lepszych lektur szkolnych. Powieści Sienkiewicza na przykład nie znoszę, ale Prus jest świetny :)





Wyzwanie
Ostatnio modne jest udostępnianie na Instagramie bądź Facebook'u zdjęć "all natural", czyli bez żadnych filtrów i makijażu. Myślę, że to sensowny pomysł, warto czasem pokazać swoją prawdziwą twarz ;). Jak to jest z Wami? Dodałybyście swoje zdjęcie bez make upu czy niekoniecznie? :)


czwartek, 27 października 2016

Venti Models

Hej!
Piszę do Was dzisiaj, bo znalazłam ciekawą ofertę na facebook'owej stronie agencji "Venti Models". Otóż jeśli któraś z Was marzy o karierze modelki, lub ma koleżankę, która się na nią nadaje, może na tym zarobić na wstępie 500 złotych! Wystarczy, że agencja podpisze współpracę z daną osobą, automatycznie wypłaci Ci pieniądze. Aby wziąć w tym udział, trzeba napisać maila ze zgłoszeniem na adres casting@ventimodels.com. W mailu powinien się znaleźć Twój wiek, wzrost i zdjęcie twarzy bez makijażu z przodu i z profilu. Moim zdaniem warto spróbować :). Sama na pewno wyślę zgłoszenie, choć nie liczę na nic wielkiego. Niestety nie zostałam obdarzona imponującym wzrostem. Trzymam za Was kciuki, i pozdrawiam cieplutko :*




A poniżej prezentuję Wam kilka zdjęć modelek z agencji, które mnie zachwyciły *.*






sobota, 22 października 2016

Nieśmiałość nie jest cool

"Ciszej proszę..." Susan Cain mówi o różnicach między ekstrawertykami a introwertykami, i o niezrozumieniu przez świat tych drugich (jeśli ktoś nie wie, ekstrawertyk to osoba żywiołowa, towarzyska, otwarta, natomiast introwertyk jest bardziej zamknięty w sobie, spokojny i wrażliwy). Coś w tym jest... Na pewno znacie jakiegoś introwertyka (według badań jest nim co najmniej co trzecia osoba). Zauważyliście, że często ma się do takich osób pretensje, że są "zbyt ciche i spokojne"? No właśnie. Bardziej garniemy się do osób głośnych i wygadanych, niż do tych cichych, siedzących gdzieś w kącie. Cóż za niesprawiedliwość! I jedni i drudzy są nam jednakowo potrzebni. Nie wyobrażam sobie życia wśród samych ekstrawertyków. Lubię ludzi nieśmiałych, którzy przeważnie są świetnymi słuchaczami i można z nimi porozmawiać na poważne tematy (gdyż takie osoby unikają rozmów "o niczym"). Introwertycy to często bardzo wierni przyjaciele (policzyłam moje przyjaciółki i wyszło mi, że cztery na pięć z nich to introwertyczki ;)).


Wielu z nich było wybitnymi naukowcami, poetami, muzykami... Jak pisze Susan Cain "Gdyby nie introwertycy, świat byłby uboższy o:

prawo powszechnego ciążenia
teorię względności
wiersz Drugie przyjście W.B. Yeatsa
nokturny Chopina
W poszukiwaniu straconego czasu Prousta
Piotrusia Pana
Rok 1984 i Folwark zwierzęcy Orwella
Charliego Browna
Listę Schindlera (Btw jeden z moich ulubionych filmów), E.T. i Bliskie spotkania trzeciego stopnia
Google'a
Harry'ego Pottera

Gdyż samotna praca często sprzyja zmaganiom artystycznym, o czym można się przekonać czytając biografie sławnych ludzi. Wiele gwiazd przyznaje się do nieśmiałości (m. in. Kate Moss, która jest moją wielką idolką).


Ja sama przez całą podstawówkę i gimnazjum cierpiałam męczarnie musząc przebywać w dużej grupie ludzi, zwłaszcza mi nieznanych. Myślałam, że coś jest ze mną nie w porządku, i często słyszałam zarzuty pod swoim adresem, że jestem zbyt cicha i zamknięta. Z czasem stałam się bardziej pewna siebie i towarzyska, jednak każdego dnia potrzebuję trochę czasu dla siebie, w samotności, żeby "podładować akumulatory".


Polecam książkę wszystkim ekstro i introwertykom. Tym pierwszym, aby umieli zrozumieć tych drugich, a tym drugim, aby umieli lepiej zrozumieć siebie.

*Zdjęcia, które zamieściłam powyżej, nie są mojego autorstwa, pobrałam je z Internetu*

sobota, 15 października 2016

20 faktów o mnie

Hej!
Piszę dla Was już od ponad miesiąca. Nigdy nie przypuszczałam, że tyle osób będzie to czytać, i że dostanę tyle miłych komentarzy ♥. Z tej okazji przygotowałam dla Was 20 faktów, abyście mogli mnie lepiej poznać :).

1. Zawsze chciałam nauczyć się rysować
2. Lubię smak krówki i wanilii
3. Uwielbiam zielone oczy
4. Zawsze mam pomalowane paznokcie, choćby odżywką

Tak poszalałam w wakacje ^^


5. Podoba mi się brzmienie saksofonu i wiolonczeli
6. Mój ulubiony serial to "Słodkie Kłamstewka"
7. Lubię filmy bez happy endu
8. Kocham styl boho
9. Wolę koty od psów
10. Dużo się śmieję
11. Szpiki ♥
12. Mam duże wymagania w stosunku do innych
13. Na jesień zawsze mi przychodzi ochota, by zmienić coś w swoim wyglądzie. Tym razem padło na kolor włosów. Zdecydowałam się na jasny, pastelowy rudy


Co sądzicie o takim odcieniu?
14. Podziwiam styl i wygląd Gigi Hadid
15. Profilem na Instagramie, który najczęściej odwiedzam, jest simplybypola (Pola Bogdańska)
16. Lubię rzeczy w kolorze burgundowym
17. Uwielbiam "Jeżycjadę" Małgorzaty Musierowicz. Czytam ją całą przynajmniej raz w roku.
18. Czytam wszystkie Wasze komentarze pod postami :).
19. Jeśli mnie zaobserwujesz, odwdzięczę się tym samym (jeśli oczywiście spodoba mi się Twój blog)


niedziela, 2 października 2016

Pieśń Alaski

Ostatnio dorwałam się za książkę. W sumie poniewierała się u mnie w pokoju od jakiś dwóch lat, ale nigdy nie miałam czasu po nią sięgnąć. I wsiąknęłam. Są takie książki, przy których zapomina się o rzeczywistości, i po prostu przeżywa się wszystko wraz z bohaterami. Mi się zdarza natrafić na takie niestety rzadko, gdyż zwykle główni bohaterowie nie pasują do mnie - denerwują mnie, postępują inaczej niż ja. Zwykle będąc na ich miejscu, postąpiłabym zupełnie inaczej. W trylogii "Pieśń Alaski" główne bohaterki są natomiast podobne do mnie. Akcja powieści jest bardzo dynamiczna, i nietypowa, a miejsce akcji - odległa Sitka na Alasce, po prostu mnie urzekło. Najbardziej utożsamiłam się z Brittą - bohaterką trzeciej części sagi. Jest tak samo jak ja skryta, i woli sama rozwiązywać swoje problemy, zamiast obciążać nimi wszystkich dookoła. I tak jak ja wpada przez to w kłopoty... Co mi się jednak najbardziej spodobało to to, że książki pokazują pozytywną wizję świata. Dają nadzieje na szczęśliwe zakończenie :). Polecam!


Tracie Peterson
"Pieśń Alaski"